Chciałem zaprezentować tę katechezę w całości. Jednak w miarę redakcji natrafiałem na takie bzdury, że chciałbym je wskazać. Czytając katechezę widać o wiele lepiej z jakimi manipulacjami mamy do czynienia.

Zapraszam do lektury:
Tekst jest transkrypcją z Włoskiego. Chaotyczny język jest naturalny dla katechez Kiko. Zielone fragmenty to moje komentarze.
Katecheza Kiko:
Mateusz przedstawia Jezusa Chrystusa jako prawdziwego Izraela, chce to wykazać Jezus nie jest jakąś natchnioną osobą czy posłańcem, ale naprawdę jest synem Przymierza, synem Boga, który wypełnił słowo Szema.
Jezus Chrystus został postawiony przed słowem Szema, która jest sercem Prawa, w tym rozdziale 6 Księgi Powtórzonego Prawa: „Słuchaj, Izraelu, będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całą swoją mocą”.
Przykazania można streścić w dwóch słowach: Kochaj Boga ponad wszystko, a bliźniego swego jak siebie samego. Rzeczywiście, gdy pytają Jezusa Chrystusa: „Nauczycielu, jakie jest pierwsze przykazanie w Prawie?”, Jezus odpowiada: „Szema Izraelu. słuchaj. Izraelu.”: Bóg jest Panem Jedynym, będziesz miłował Boga swego całym sercem, całą duszą i ze wszystkich sił”. „To prawda, Mistrzu, masz rację: Kochać Boga warto więcej niż wszystkie ofiary” .
Zaraz zaraz… gdzie jest cytat o ofiarach? To jest jedna ze zręcznych manipulacji. Dopowiadamy coś – w tym fragmencie Kiko niemal cytuje fragment z Biblii, ale tak naprawdę mówi coś od siebie! W Piśmie Świętym takie wyrażenie nie pada!
Dalej:
To jest miłość, którą Bóg daje w historii, która kontrastuje ze wszystkimi nasze codziennymi dziełami. Jedyne, do czego zachęcam – mówię także katechistom – to pozwolić, aby Jezus Chrystus, ta prawda, stanęła przed nami, ponieważ to, co Bóg dał, nie jest ideałem. Możemy się teraz zmuszać do bycia dobrymi, ale jest to całkowity dar, jaki Bóg daje nam dzisiaj rano.
Czyli jeśli ktoś okazuje dobroć, to jest dziełem Boga? Nie może być ktoś w żaden sposób dobry sam od siebie, albo przez starania, prawda? Fałsz!
Bóg wybucha tutaj, jak na Synaju i otwiera przed nami prawdziwą, wolną drogę do podróżowania w Jezusie Chrystusie. Dlatego jest to uczta, na uczcie zostało podane Słowo, miłość, która ukazuje nam Jezusa Chrystusa. Rzeczywistość jest taka, że ta droga jest jedyną, która rozkwita.
Ta droga – Droga Neokatechumenalna, tak dla jasności 😊 Czyli jeśli chcesz się realizować w Kościele parafialnym – to źle. Jest to charakterystyczny motyw katechez dalszych etapów. Można to ująć sposób „poza Drogą nie ma zbawienia”.
Wezwanie Kiko do pokory
Wzywam was do słuchania z pokorą i do tego, aby dać się opanować i prowadzić temu, co Pan chce nam dzisiaj dać.
I nie myślcie, że już wszystko wiecie, czy ponownie zdajecie egzamin, czy wy, katechiści, ale że to Słowo wskakuje do Życia Wiecznego. ten kontrast, dlatego Jezus Chrystus staje przed nami…: tym Słowem przełamuje wszelki sentymentalizm, wszelkie wyobrażenia o cudownym raju opartym na prawie.
Jezus Chrystus jest pytany o modlitwie Shema, którą do dziś odmawia się w synagogach dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Ponieważ dla Żydów nawrócenie jest ciągłe: każdego ranka mówisz: „Panie, ogłaszam wraz z całym moim ludem, że dziś chcę Cię kochać całym sercem, całą duszą i całą swoją mocą”, idź do pracy, ale może po południu nie jesteś już tak chętny do kochania Boga, a wieczorem Szema przychodzi do ciebie, by cię wezwać i zaprosić cię do uznania, że opuściłeś Boga;
Jezus Chrystus wypełni Szema na krzyżu: będzie nosił koronę cierniową na czole, będzie miał gwoździe na nadgarstkach, a jego serce zostanie przebite. To znaczy do końca wypełnił to Szema: całą swoją duszą, całym swoim umysłem, całym swoim intelektem – Jezus kochał Ojca całą swoją duszą, symbolem są ciernie – całym swoim sercem – całkowicie przebite – , całą moją siłę.
Pracujesz rękami, rękami, pięściami i nogami: Jezus Chrystus został przybity do krzyża. Te rzeczy, bracia, nie są zapisane w żadnej księdze, nigdy ich nie słyszeliśmy, ponieważ porzuciliśmy korzeń chrześcijaństwa, jakim jest judaizm. Hellenizm, religie pogańskie,` Platon zostały zastosowane do chrześcijaństwa, na chrześcijaństwo nałożono tę pokrywę i porzucono korzenie.
Dziś w fundamentalnym Kościele katolickim istnieje cały ruch, promowany przez Papieża, na rzecz powrotu do korzeni.
Nie ma takiego ruchu. Natomiast dla słuchaczy taki wtręt jest idealny, by zobaczyć „o nawet papież tak działa”.
Kolejne ruchy wskazujące na tezę
Nawet w Ameryce istnieje ruch pod nazwą „Żydzi dla Jezusa Chrystusa”, Żydzi, którzy wierzą w Jezusa Chrystusa. Cóż, teraz przyjrzyjmy się tym pokusom: Jezus Chrystus został postawiony dwa razy i następnego ranka znowu. To jest także chrześcijaństwo: dziś rano mogłem powiedzieć, że kocham Boga, ale dziś Go nie kocham. To Szema, które Jezus Chrystus całkowicie wypełnił, mówi: „Słuchaj Izraelu…: położysz te słowa na swoim czole, przywiążesz je do swoich nadgarstków, przymocujesz je do odrzwi”. Do przechowywania Pisma Świętego rabini noszą, małe czarne pudełka, które zakładają na czoło skórzanym pasem i przywiązują do nadgarstków; w każdym domu, na framugach drzwi, znajduje się jedno z tych pudełek, w środku którego znajduje się Słowo Szema.
Został poddany próbie z powodu tych pokus, ponieważ są to te same pokusy, za pomocą których Bóg badał swój lud. Przygotował go tymi trzema rzeczami: sercem, duszą, siłą, na pustyni. Nawet nasz katechumenat jest taki: podczas tego katechumenatu oczekujemy, że was przeanalizujemy, postawimy przed tymi trzema rzeczami, które składają się na życie chrześcijańskie, które czynią chrześcijanina. Podczas pierwszego skrutinium, kiedy w pierwszym dialogu biskup zapytał was: „O co prosicie Kościół Boży?” odpowiedziałeś: „o Wiarę”. „A co daje ci wiara?” – „Życie wieczne”. Wtedy Biskup powiedział do ciebie: „Jeśli chcesz mieć życie wieczne: Słuchaj, Izraelu, będziesz miłował swego Boga całym swym życiem sercem, całym umysłem i ze wszystkich sił”. Ponieważ taka jest droga życia, w Księdze Powtórzonego Prawa napisano, że kto kocha Boga całym swoim sercem, całym swoim umysłem i całą swoją mocą, będzie miał życie wieczne.
Czyli dialog i ryt na pierwszym skrutynium był przygotowanym dziełem. Teraz okazuje się, że „taka jest Droga życia” oraz jest to część niezbędnego dla mnie etapu – od którego nie mogę się odwrócić! A to spryciarz. Zauważcie proszę jedną rzecz. Na 1 skrutinium masz zaakceptować coś, a dopiero po 2-3 latach dowiadujesz się co to tak naprawdę znaczy.
Chrystus tak umiłował Ojca i Bóg Go wskrzesił, a dzisiaj jest tutaj: to Słowo wypełniło się doskonale w Jezusie Chrystusie. Chciałbym wiedzieć, czy kochasz Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą i ze wszystkich swoich sił: teraz będziesz z tego przesłuchiwany.
No dalej – pokaż czy będziesz szczery. Jak się nie otworzysz to nie kochasz Boga! To jedna ze zręcznych manipulacji katechistów. W trakcie katechezy ciągle jest podgrzewanie wiernych „No dalej, otwórz się” „uwierz”.
Wiemy, że nikt nie może, ale to badanie jest także katechezą, która stawia na właściwej pozycji, jest pomocą. Cała katecheza i skrutinium służą badaniu braci.
Kusiciel podchodzi do Jezusa Chrystusa i mówi do Niego: „Jeśli jesteś Synem Niech Bóg każe tym kamieniom stać się chlebem”. Dlaczego Jezusa Chrystusa poddaje się tej pokusie? To bardzo proste: takiej pokusy doświadczał Izrael na pustyni. Izrael na pustyni szeptał „Paneó”, nie podobała mu się manna, i mówił, że do niczego nie była mu potrzebna. Chciał jeść mięso i cebulę z Egiptu, słodką, pyszną, i chodził po pustyni, mówiąc, że Bóg jest kłamcą, nędznikiem, szemrającym w sercu, nie kochającym Boga. całym sercem jak szemramy w sercu, że nie podoba nam się ta praca, bo rodzi się trzecie dziecko, a żona tego nie chce i obwinia egoistycznego męża, że pigułka nie zadziałała itd.
Ot i piękna interpretacja – Żydzi na pustyni szemrali o coś więcej niż manna – Ty szemrasz narzekając na męża i stosując antykoncepcję. Cóż za zręczna manipulacja, by przyrównać problemy codzienne to chodzenia po pustyni!
„Oni wtedy w sercach szemrają przeciw Bogu”. Podchodzi do Jezusa Chrystusa i kusi Go chlebem, bo Jezus nie jadł od 40 dni i jest głodny, straszny, straszny głód, czuje się wyczerpany bez jedzenia. I mówi do niego: „Dlaczego musisz cierpieć? Dlaczego Bóg, jeśli Bóg jest miłością, musi budzić w was tę wstręt, ten głód? Jeśli jesteś Synem Bożym!”. Ludzie na pustyni mówią: „Jeśli Bóg jest wszechmogący. Jeśli Bóg istnieje, jeśli tak powie Te rozumowania, tak urocze, tak piękne, wystarczą, aby uczynić go mężczyzną. Chciałabym Wam powiedzieć kilka słów o chlebie, bo to bardzo ważne. W dzisiejszym społeczeństwie obowiązuje diabelskie powiedzenie: „Nie samym Słowem Bożym żyje człowiek, ale także chlebem”.
Dlaczego trzeba dawać chleb człowiekowi, Trzeciemu Światu, ludziom cierpiącym? Później mówi się o Bogu, jak gdyby Jezus Chrystus nie mógł wystarczyć człowiekowi; naturą człowieka nie jest służenie Bogu, ale praca: zobaczmy, co to oznacza.
Zaczyna się – uważaj. Teraz będzie wykład o tym dlaczego cierpią
Pokusa chleba
Pierwsza pokusa: pokusa chleba – szemrasz: to są argumenty, które wykorzystujemy w życiu, aby szemrać przeciwko Bogu. Bóg równie dobrze mógłby zesłać ci aniołka, który siedzi obok ciebie i mówi ci wszystko: dlaczego jesteś garbaty, dlaczego się nie ożeniłeś, dlaczego.
Akurat to rzeczy dawno obalone przez naukę. Nasze poczucie winy i rozpamiętywanie bierze się z wielu rzeczy, w tym akceptacji siebie, a nie z „aniołka”. Ateiści tak samo mają te problemy i tak samo mogą się z nich wyzwolić.
Księga Powtórzonego Prawa mówi: „Zabrałem was na pustynię, abyście się tam jednego nauczyli: dałem wam mannę. Abyście nauczyli się, że nie samym chlebem człowiek żyje, ale każdym Słowem, które pochodzi z ust Bóg.”
Tego trzeba się nauczyć z doświadczeniem. Nie chcesz się tego nauczyć? Cóż, wtedy spędzisz życie szukając chleba.
Czytaj: nie chcesz nas słuchać? Będziesz ciągle nieszczęśliwy. Bo chleb to podążanie za jakimś szczęściem prawda? Tylko to szczęście to nasze pryncypialne potrzeby, a nie ferrari. Nie daj sobie tego wmówić na tym etapie. Bezpieczeństwo Twoje i rodziny to nie jest jakaś tam pierdoła, zachcianka. Tak samo potrzeba tego byś zadbał o zdrowie kosztem konwiwencji itp. to jest konkretna potrzeba, którą Kościół akceptuje i nie traktuje jako grzech!
Cóż, wtedy diabeł mówi do Jezusa Chrystusa: „Powiedz to tym kamieniom kochania nas, dlaczego nie daje nam mięsa do jedzenia?”. Jeśli mówią, że Bóg jest miłością, to dlaczego mnie to spotyka? Nie rozumiem tego, nie bardzo rozumiem, co się dzieje. Czyż Pismo nie mówi, że Bóg jest wszechmogący?
Kolejne liczne dopowiedzenia pod Kikiańską tezę.
U Boga wszystko jest możliwe! Czyż nie mówią, że Bóg jest miłością i jest wszechmocny, to bym się nie ożenił. Jeśli Bóg jest wszechmocny i dobry, czy zrobił mnie taką brzydką? Z takim wielkim nosem, czy garbatą, wszyscy mną pogardzają i nie mogę znaleźć pracy. Jeśli Bóg jest taki dobry i wszechmocny, to dlaczego nas przyjmuje na pustynię? Wyjaśnij mi to! stać się chlebem”. Chleb jest symbolem, bardzo ważnym symbolem. Co oznacza ten chleb? Dlaczego Bóg zabiera Cię na pustynię? Bo chce nauczyć jednego: że człowiek nie żyje tylko po to, aby zaspokoić głód: że Ale lubisz się dobrze bawić: jeśli bycie pierworodnym wiąże się z niedogodnościami, przygotowaniami, pozostawieniem za sobą pewnych grzechów, to porzucasz to pierworodztwo, bo… tu chodzi o dobrą zabawę!
Naprawdę? Naprawdę o to chodzi ludziom? Wcale nie. Znam wielu, którzy nie są konsumpcyjni i nie wybrali Kościoła. To jest kwestia wolnego wyboru i nie decyduje o naszej śmierci. Co za bzdury.
Jakub, bardzo przebiegły, wiedział, jak ukraść pierworodztwo swojemu bratu. I w rzeczywistości wielu z was zostanie wypędzonych, a przyjdą inni, którzy będą chcieli tego pierworodztwa. Jakub przygotowuje obiad, Ezaw jest pełen głodu i woli zjeść dzisiaj, niż jutro być szczęśliwym: to są ci, którzy wolą dziś zgrzeszyć i zostać zrujnowani na całe życie.
Sprzeczne z nauką Kościoła – bo nawrócić możesz się do śmierci i to w każdej chwili. Kiko jednak Tobie mówi – jak nie zrobisz tego dzisiaj to zostaniesz potępiony na całe życie! Opowieść o Ezawie jak popatrzymy jest na początku Starego Testamentu, zupełnie daleko od tego gdy pojawił się Jezus i rozumienie tego prawa – w tym pierworództwa – się zmieniło!
Bo tutaj wróbel w dłoni jest wart więcej niż sto lat. „Mówią, że potem jest inne życie, ale w międzyczasie dobrze się bawię, a potem zobaczymy, co się stanie”.
Oto Ezaw powinien odziedziczyć wszystko jako pierworodny, ale jest jeszcze daleko, ojciec jest jeszcze zdrowy, pozostało jeszcze wiele dni, aby zostać pierworodnym i odziedziczyć wszystko, wiele lat; i widzi pierworodztwo do jedzenia, teraz życie jest lepsze niż życie później. Pierwszą pokusą, jakiej wszyscy doświadczamy, jest: bezpieczeństwo. Chleb to bezpieczeństwo, zapewnienie komfortu już teraz, chleb, szczęście, chciwość rozumiana jako chleb, jako pieniądze, jako możliwość jedzenia. Pomyślmy o społeczeństwie konsumpcyjnym: ono wszystko opiera się na tym bezpieczeństwie i dlatego jest społeczeństwem całkowicie antyewangelicznym.
Czyli społeczeństwo ewangeliczne opiera się na niebezpieczeństwie? Oj Kiko… Jeśli już trzymamy się Ezawa, to czy on nie zjadł po prostu posiłku po ciężkim dniu, który dal mu rodzony brat? Co w tym było złego? Jeśli popatrzymy na całokształt tej sytuacji – to Ezaw też nie został potępiony. Wręcz przeciwnie miał żonę (żony, ale to normalne w tamtych czasach), dzieci, pogodził się z bratem. Więc to całe pierworództwo nad którym się rozwodzisz, nie ma w tym miejscu większego znaczenia.
Zawsze na katechezach mówię, że moja rodzina, która nazywała się katolicka, rodzina wierząca w Boga itd. prawda, ale czy wiesz, kim jesteś?”. My, mój ojciec, powiedział mi: „Studiuj!”. To znaczy, że moja rodzina zmusiła mnie do ułożenia życia w oparciu o tę pokusę:
Kiko, tak dla jasności. Gdyby nie Twoje studia to: nie miałbyś dyplomu, nie byłbyś cennym artystą i nie stworzyłbyś wielu rzeczy dla Drogi Neokatechumenalnej. Nie namalowałbyś Madonny, nie zaprojektowałbyś Domus Galilaeae. Czyli co? Droga jest oparta na grzechach i pokusach?
„ nigdy mi nie powiedzieli: „Szukaj. Kiedy człowiek czyni swoje życie jedynie kompletną burżuazją, żyjąc szczęśliwie i bez problemów, zniszczyło jego życie. Ponieważ jednak pierwszą pokusą grzechu, jaka spotyka człowieka w jego życiu, jest ta. Bóg musi go postawić w innej sytuacji socjologicznej, bo w przeciwnym razie człowiek popadnie w frustrację, kastrację. A jedyny sposób, w jaki Bóg może nam pomóc, to postawić nas w stanie, w którym nie można nas wyobcować. Stąd choroba, pustynia, wojna, cokolwiek. Bo jeśli na krótki czas można się wyobcować, człowiek ulega pokusie, alienuje się, kastruje i uprzykrza sobie życie: porzuca swoją misję.
Seksualność, kobieta… i później? Czy to wydaje ci się życiem? Ale taką pokusę nieustannie przedstawia Pismo Święte: Abraham już porzuci Boga dla chleba. W historii Abrahama panuje wielki głód. Udaje się on do Egiptu, aby szukać chleba, wypierając się Boga i aby napełnić swój brzuch, zanim będzie posłuszny Bogu, Abraham będzie musiał skłamać i powiedzieć, że jego żona jest jego siostrą.
Ale zaraz – przecież Bóg sam zaoferował Abrahamowi właśnie chleb i potomstwo. Czyli rzeczy doczesne, gdy wyruszy do Ziemi Obiecanej. Czyli go kusił? Kiko proszę…skończ manipulować!
Nawet Ezaw sprzeda swoje pierworodztwo za chleb, to znaczy będzie wolał dzisiaj jeść, a nie tylko soczewicę: Jakub jest przebiegły, jest przebiegły, jest obrazem Izraela; zrozumiał, że bycie pierworodnym nie jest czymś, czym można gardzić, i zazdrościł swemu bratu, który był pierworodnym, czyli wybranym. Widząc, że jego brat tym pogardzał i lubił tylko dobrą zabawę, dostrzegł, jak może ukraść mu pierworodztwo.
Kiko, gdzie jest napisane że Ezaw lubi zabawe? Po raz kolejny dopowiadasz. Poza tym jednocześnie dopowiadasz i usprawiedliwiasz działania Jakuba: przebiegłość, chciwość i zazdrość. Zapominasz jednak powiedzieć braciom, że Ezaw był protoplastą rodu Edomitów, mającego swoje pisma, kulturę, który wywierał wpływ i ostatecznie wymieszał się z Rzymem – jednak jego historia trwała blisko dziesięć wieków.
I Bóg nagrodził tę miłość Jakuba za pierworodztwo. Wielu z was jest tutaj, ponieważ zostaliście powołani jako pierworodni, aby być ludem Bożym. Najpierw chleb, uczyń moje życie żołądkiem, miękkim łóżkiem.
– Co w takim razie masz na myśli, mówiąc, że przestaję pracować? Mówisz to, myślisz tak: „Więc odpuśćmy sobie..! Ale ważną rzeczą, jeśli czytasz Ewangelię, jest to, że Słowo Boże, w którym przemówił Bóg, mówi o ptakach niebieskich właśnie dlatego, że Bóg wie, jaką pokusę mamy. Mogę pokazać wam magazyn zawierający potworne statystyki dotyczące tego, co dzieje się w Szwecji dzisiaj, a nie wczoraj.
Dzisiaj coś się dzieje: kiedy mężczyźni przekraczają 70. rok życia, popełniają samobójstwo. Nie można znaleźć żadnego starszego mężczyzny powyżej 70. roku życia: wszyscy zabici.
Tak? A tak się składa, że mężczyźni w Szwecji żyją długo powyżej 70 roku życia, co za bzdura. Wystarczy spojrzeć na wykresy demograficzne. Co dalej dopowiesz? Przecież Włoch na drugim krańcu Europy nie podejdzie do prasy lub internetu i nie wpisze teraz hasła w google, prawda?
Najbardziej zaawansowana cywilizacja, społeczeństwo, w którym wszystko jest ubezpieczone, tam starzy ludzie mają wszystko ubezpieczone. Spójrzcie, jak Bóg kocha to społeczeństwo, które interesuje się przede wszystkim chlebem. Starzy, którzy mają całą telewizję, ogrzewanie, wille, najlepsze szpitale, cały piękny mechanizm w tym socjalistycznym społeczeństwie. Tak bardzo troszczy się o starych, starzy nie mają chcą żyć, nie chcą. Chcą tam zostać i zabijają się nawzajem.
Tak, w katolickich krajach – jak nasza Polska – wcale nie dochodzi do patologii. Chcesz się przerzucać takimi przykładami? Znamienne jest to, że katechiści wybierają zawsze kraje daleko od nas, byśmy nie weryfikowali jak jest naprawdę, jakie są historie. A we Włoszech nie dochodzi do samobójstw? A może przyczyną jest to, że żyją po prostu w szarym smutnym regionie?
Dziś w tej chwili kolej na dwóch staruszków, którzy się zastrzelili. I to dzieje się każdego dnia. Dziś w Sztokholmie dwóch starszych mężczyzn zawiera umowę o odkręceniu gazu i zabiciu się nawzajem. Scena jest okropna: widok dwóch biednych staruszków, którzy niczym dwójka dzieci przychodzą, żeby odkręcić gaz.
Przykłady znikąd wzięte
A jutro dwóch kolejnych zabije się pigułkami, a jutro dwóch kolejnych starców: to jest historyczne, tak może wykazać. Dwa dziennie, ani szaleńcy, ani histerycy, ani neurotycy nie zabijają się nawzajem. Po ukończeniu 70. roku życia starsi ludzie popełniają samobójstwo. Dostajesz posadę, szukasz dobrej pracy, masz dobrą pensję, a potem robisz, co chcesz. Najpierw chleb. Wręcz odwrotnie: nie samym Słowem Bożym człowiek żyje, nie! Chlebem żyje. diabeł to mówi: „Nie samym Słowem żyjemy, żyjemy chlebem”, dlatego najpierw szukajcie chleba, abyście mogli się uczyć, pracować itp. Problem w tym, że Jezus Chrystus mówi coś przeciwnego: „Nie samym chlebem żyje człowiek, życie pochodzi z każdego Słowa, które pochodzi z ust Bożych”. Ile osób w to wierzy? Czy życie pochodzi z ust Boga? Tak, słuchaj ust Boga, a zobaczysz, jaki będzie twój koniec!
Pamiętam historię mojego kolegi ze szkoły, który chciał zostać przemysłowcem. W Hiszpanii jest mała grupa, nie ma otwartego uniwersytetu jak tutaj, a egzamin wstępny jest bardzo trudny. W tym czasie martwił się o Jezusa Chrystusa, miał 21 lat. Rozmawiałem z nim, kiedy już pięć lat studiował inżynierię i powiedział: „Słuchaj, bracie, ja dużo pracuję. Dla mnie to absolutna prawda, ale nie mogę nawet pójść do kina, jeśli naprawdę chcę zostać inżynierem. Tak, rozumiem, że to konieczne, że to jest piękne, że to prawda, jak chcesz, ale muszę skończyć studia, bo inaczej sprawię ogromne niezadowolenie rodzicom, muszę sobie sprawić stanowisko. Ale obiecuję: jak skończę studia, zapewniam, że pójdę do cursillos, porozmawiamy o tych sprawach”. A potem nigdy nie miał czasu, zawsze miał coś do zrobienia.
Owszem. Nie podam jego imienia i nazwiska, człowiek anonim, ale znam słyszałem 😊
Dla wielu ludzi marnuje się czas na te rzeczy, ale skąd wziąć cały ten czas na słuchanie Słowa Bożego… Nie ma czasu! Jest co robić. W tym sensie zmiana mentalności jest bardzo ważna, ponieważ wielu nadal ma tę samą mentalność, co świat. sytuacji, wszystko jest możliwe. Co za Bóg, co za religia, co za filozofia! i idą obejrzeć ciało biednego starca: „To był jego ojciec”. Ale po dwudziestu minutach musi od razu zabrać się do pracy: „Co za straszne rzeczy się dzieją! Biedny człowiek! Ale może tak jest lepiej, tak, jest dużo lepiej!” więc trochę zrozumiesz. My również zmierzamy w stronę tej firmy.
Wszystkie partie polityczne, socjaliści, komuniści walczą o to, żeby społeczeństwo miało wannę, ogrzewanie, telewizor; życie tam jest: zobaczymy, co się stanie. To właśnie mówią nam fałszywi prorocy; Jezus Chrystus mówi: To nieprawda, życie tak nie wygląda. Życie nie bierze się z chleba, ale z czegoś innego: ze Słowa Bożego, z każdego Słowa, które wychodzi z ust Bożych, życie staje się człowiekiem! I to pokazał Jezus Chrystus.
Wyjaśnię Ci to – to źle jak chcesz zbyt dużo. Szczególnie na tym etapie, bo zaraz musisz wyrzec się dużych pieniędzy. Jeśli chcesz remontu łazienki, kupienia sobie czegoś – zrezygnuj, bo inaczej nie otrzymamy na końcu tego etapu wielkich zbiorów. Kumasz?
Ale lud Izraela na pustyni również musi to zrozumieć. Dlaczego Bóg zabiera go na pustynię? Żeby zrozumiał. Ponieważ człowiek wierzy, że życie pochodzi z chleba, sieje pszenice. Jeśli zobaczy innego w swojej ziemi, zabija go, bo musi bronić życia.
To nic, że Bóg nam nakazał uprawę ziemi podczas wygnania z Raju. Jaki to ma sens w ogóle? Masz oczywiście godzić się na niszczenie plonów.
I czyni bożkiem wszystko, dom: bez domku letniskowego nie można żyć, bez ogrzewania, bez komfortu nie można żyć;
Kiko, może w Hiszpanii w zimę wytrzymasz bez ogrzewania, ale w Polsce… A tak tak, to tylko taki przykład 😊
Ta religia, która chroni psy lub ryby, gdy widzą kogoś zanieczyszczającego wodę, zabijają go, aby uratować złotą rybkę. Robią zdjęcia, śpiewają rybom, piszą książki o rybach itp. A skoro jest nas za dużo, to nie możemy mieć dzieci. Dlatego starzy ludzie nie mają wnuków, żeby siadali im na kolanach. Dzieci nie chcą starych ludzi w domu. Stąd starzec ma swój własny dom i czeka, aż ten jeden syn, siedmiokrotnie rozwiedziony, przyjdzie i go odwiedzi. Ale syn ma bałagan w domu ze swoją najnowszą żoną, siódmą. Brakuje mu czasu, aby pójść do ojca.
Nowa żona nienawidzi tego staruszka i nie chce się z nim widzieć. Więc ten biedny starzec czeka cały dzień, ale jego syn nigdy nie przychodzi. A jak odchodzi, to nie ma czasu. Ma brzydką twarz, zostaje na chwilę: „Przepraszam, dziadku, ale muszę iść, bo mam pracę”. „Ale tak szybko do mnie przyjdziesz!”. A żona: „Nie mogę tu zostać, bo mam pracę!” A mąż: „ Ale jak się masz, ojcze, dobrze się czujesz?”. „Tak, wszystko w porządku, mam tylko mały reumatyzm.” „A byłeś u nowego lekarza?”. „Tak, tak; ale jak się ma wnuk?”. Wnuk ma dwanaście lat. „Wszystko w porządku, ale trochę się martwimy, bo powiedzieli nam, że bierze narkotyki. W porządku, do widzenia! Przywitaj się, co?”. Za miesiąc już nie przyjdzie. Policja ich wzywa, wracają z pracy zdenerwowani, on w płaszczu prezent, nie znalazłbyś ani jednego.
Ale piękna historia. 7 rozwodów, reumatyzmy, starcy oraz wnuk mówi, że bierze narkotyki. Bez jaj…
Dlaczego? Ale mają wszystko, mają chleb, mają wszystko na całe życie. Ale życie nie jest w chlebie, życie jest w miłości: ci starzy ludzie nie czują się kochani, i tyle. Nie mają wnuków, bo nie można mieć więcej niż jedno dziecko
Przed chwilą była mowa o wnuku…
(jest aborcja, nie powinno się mieć więcej niż jedno dziecko), bo są statystyki, które mówią, że każdy człowiek robi dużo brudu, wyrzuca dużo pudełek, zanieczyszcza. Ponieważ teraz najważniejsza jest ekologia, nową religią jest ekologia: a religia stale podaje wskaźnik zanieczyszczenia gorącej wody, powietrza, kurczaków. Nie ma już religii, ale jest 5000 sekt religijnych. Takie, które chronią rośliny, A także te, które chronią zwierzęta, białe niedźwiedzie, te, które chronią węże, te, które chronią złote rybki, więc to wszystko jest kłopotliwe. W porządku. „Nie samym chlebem żyje człowiek”. Opowiadałem ci tę scenę
No jasne, bo generalnie ekologia jest mega zła więc trzeba wyolbrzymić to przyrównując do sekty. Nie waż się promować ochrony środowiska.
Jak widzicie pierwsza część katechezy o pokusie chleba jest niezwykle interesująca. Mało w tym konkretów jednak wiele przykładów wziętych znikąd, sfałszowanych statystyk, dopowiedzeń do Pisma Świętego. Czyli to co Kiko i katechiści lubią najbardziej. Zbudowanie jakiejś spójnej narracji nie ma sensu, dla nich liczy się tylko przygotowanie gruntu pod dalsze działania – przekazanie pieniądza!
Kolejna część poniżej
Dodaj komentarz