Tag: wyznania
-
Wyznanie brata: rozwodnik nie ma czego szukać na Drodze
Nazywam się Grzegorz i chciałem się podzielić swoją historią z Drogi Neokatechumenalnej, na której byłem prawie 10 lat. W sumie długo żyłem w przekonaniu, że coś się zmieni, że w końcu znajdę tam swoje miejsce, ale rzeczywistość okazała się inna. Nie będę się rozwodził, ale cieszę się, że mogę to opisać. Gdy pierwszy raz poszedłem…
-
Wyznanie byłego kleryka: katechiści źle rozeznali moje powołanie…
Jestem dzieckiem NEO, które z trudem odnajduje już radość w życiu, choć nie zawsze tak było. Był czas, kiedy radość była moją codziennością. Moja przygoda z Drogą, rozpoczęła się jeszcze w młodości. Gdy kończyłem liceum, powoli wkraczałem w Drugie Skrutinium. Moim największym wyzwaniem wówczas było to, że autentycznie kochałem Kościół. Wiem, że może to zabrzmieć…
-
Restrukturyzacja poznawcza i Droga Neokatechumenalna cz. 2
Przedstawiam Drugą część tekstu dostępnego pod tym linkiem. Jest to jeden z niewielu zagranicznych tekstów opisujących kompletnie problemy od strony manipulacji psychologicznych, bez zacietrzewienia i złości. Zapraszam! Restrukturyzacja poznawcza Jeśli jesteś niewinny, jeśli chodzi o sposoby korporacyjnej kontroli umysłu, możesz się zastanawiać, jak udało mi się dojść do punktu, w którym nawet zastanawiałem się nad…
-
Restrukturyzacja poznawcza i Droga Neokatechumenalna cz. 1
W sieci krąży wiele tekstów na zagranicznych stronach. Jeden jest wyjątkowy. Publikuje go w dwóch częściach z racji na długość. Tekst pochodzi z angielskiej strony i przetłumaczyłem go dla Was. Miłego czytania! Link do oryginału: https://origendeprincipiis.blogspot.com/2022/10/cognitive-restructuring-and.html Nikt nie może opuścić Drogi Neokatechumenalnej …z nienaruszonym sumieniem. Nie ma bowiem żadnego akceptowalnego powodu, by opuścić tę organizację.…
-
Wyznanie: Droga ma też dobre strony
Na tym blogu pada wiele słów krytyki. Prawdę mówiąc jako autor czekałem na coś pozytywnego, by pokazać także drugą stronę medalu. Napisał do mnie czytelnik, który chętnie podzielił się dobrymi aspektami Neokatechumenatu, a ja – chcąc być obiektywny – chętnie publikuję. Dzień dobry, Widziałem bloga i czytałem go niemal od deski do deski. Nie wiem…
-
Wyznanie: Po Drodze też jest życie
Cześć, Znalazłam bloga, gdy dyskutowałam z jedną byłą siostrą na temat Neo. Sprawił mi trochę radości, ale też powróciły wspomnienia gdy byłam we wspólnocie. Szczególnie (używając neońskiej nomenklatury) uderzyło mnie – gdy pisałeś o 2 skr. i o tym jak aranżuje się małżeństwa młodych. Ja odeszłam z neo blisko 8 lat temu, czyli jeszcze grubo…
-
Co dalej? Ważne info dla stałych czytelników
Cześć, tym razem kilka osobistych przemyśleń 🙂 Widzę, że wielu z Was czyta bloga. To dla mnie osobiście bardzo ważne. To, że jesteście oraz piszecie do mnie na mail pokazuje, że nie jestem w tym sam. Tak, bycie samotnym ze swoimi myślami i odczuciami w neokatechumenacie to chyba najtrudniejszy aspekt. To też bycie niezrozumianym, olewanym,…