Tag: relacje
-

Wyznanie: Mąż zdradził mnie na konwiwencji
Czasem mam wrażenie, że każda historia neońska jest taka sama. Niektórzy jedynie boją się przyznać sami przed sobą w jakim bagnie żyją. A może to oni są wybrani? – rozpoczyna historię Maria – czytelniczka, która odeszła z Drogi na etapie Redditio Symboli. Początki na Drodze Na Drogę wstąpiłam z przymusu i bezmyślnie – za sprawą…
-

Etap Shema – dlaczego to problem? Ustawianie rodziny, rygoryzm, sztywne zasady
Po około 3-4 latach Drogi dochodzisz do etapu SHEMA. Tylko z pozoru jest pogłębieniem nauki płynącej „Shema Izrael”. Tak naprawdę pogłębia się tylko jedną myśl – jak ma wyglądać Twój dom. Moje wspomnienia z Shema Pamiętam tę konwiwencję jako traumatyczną. Tak. Nie dlatego, że ona jest szokująca. Przede wszystkim byłem na takim etapie życia, że…
-
Niszczenie nieletnich. Przypadki nadużyć Guam, Polska, Australia – więcej?
Ten temat jest chyba najbardziej kontrowersyjny. Na pewno najbardziej bolesny. Pedofilia w Kościele. Problem, z którym zmagamy się i który ujawniany jest od dziesięcioleci. W ostatnim czasie również w Polsce. Jak to wygląda na Drodze Neokatechumenalnej? Kilka faktów, bez dopowiedzeń. Czy Droga neokatechumenalna sprzyja wylęganiu się pedofilii? Dzieci nie mają specjalnie kontaktu z prezbiterami. Nie…
-
Aranżowane małżeństwa, bankructwa i lecznicza sperma – 2 skrutinium w pełni!
O drugim skrutynium – jednym z etapów wtajemniczenia w Neokatechumenacie padło tu już kilka słów. Żeby nie było – mnie osobiście na nim nie skrzywdzono. Ale to co tam usłyszałem to O JEZU. Poznajcie kilka niezłych historii ode mnie i innych wspólnot. Szczegółową rozpiskę Drugiego Skrutinium przeczytasz tutaj: LINK Aranżowanie małżeństw. Czyli jak sterowano młodymi.…
-
Autorytet, posłuszeństwo czy nieograniczona władza? Wyznanie byłego katechisty.
Na jednej z grup Neońskich wywiązał się świetny wątek, który obrazuje z czym boryka się Neokatechumenat. Z pozoru prosty temat i pytanie – jakie pieśni polecacie na Wielką Sobotę? Został podniesiony do tematu „A co na to katechiści”? Co na to katechiści – ale dlaczego właśnie oni? Gdy wchodzisz na Drogę z zewnątrz możesz poczuć…
-
Refleksje po kilku wpisach…
Stało się. Blog został uzupełniony moimi refleksjami. A może żalami? Na pewno wiele w nich smutku, na pewno wiele w nich rozczarowania i emocjonalnego nacechowania. Nie ma natomiast racjonalnego rozpracowania problemu – a może nigdy go tutaj nie będzie? Bo jak miałbym podejść do tematu bycia uwięzionym w neokatechumenacie? Uwięzionym – tak. Wierzcie lub nie,…
-
Moje ulubione manipulacje w neokatechumenacie
Drodze neokatechumenalnej często zarzuca się bycie sektą. To nieprawda. Raczej trzeba sobie powiedzieć, że neokatechumenat jest zbiorem różnych patologii, w których wyłaniają się też te, które mają cechy manipulacji i różnych nadużyć. Czy to jest kwestia reformy? Wiele z nich to kwestia nie linii orientacyjnych dla katechistów, ale techniki prowadzenia katechezy i stylu życia –…